Redakcja SpokoPrezent
Teksty w SpokoPrezent podpisuje zespół jako „Redakcja SpokoPrezent”, bez nazwisk. Dlatego opisujemy tu metodę: skąd biorą się ceny, czego nie sprawdzamy sami oraz czy i na czym serwis zarabia. Ceny, źródła i oznaczenia linków możesz sprawdzić sam, bo podajemy, skąd je wzięliśmy. Dlaczego serwis w ogóle powstał, piszemy na stronie O nas.
Jak pracujemy
Według tych zasad piszemy nowe teksty i przepisujemy starsze. Tekst, który już je spełnia, ma na końcu metryczkę „Ceny i źródła sprawdzone” z datą. Tekst bez metryczki czeka jeszcze na przepisanie.
- Najpierw sytuacja, potem rzecz. Tekst zaczynamy od pytania czytelnika: dla kogo, na jaką okazję, za ile. Konkretne produkty dobieramy dopiero do tak opisanej sytuacji, nie odwrotnie.
- Cena konkretnego produktu = co najmniej dwa sklepy, nazwa sklepu i dzień sprawdzenia. Kwoty bierzemy z kart produktów w sklepach i z zestawień ofert w porównywarce cen. Na końcu tekstu, w metryczce, linkujemy do stron, z których je spisaliśmy.
- Widełki bez sklepu to szacunek, nie cena. Zdanie w rodzaju „dla rodzeństwa 100–300 zł” opisuje zwyczaj, nie cennik, i tak je oznaczamy.
- Cena z promocji to cena dnia. Jeśli podajemy kwotę obniżoną, piszemy, że to promocja.
- Parametry i wiek pochodzą od producenta albo z karty produktu. Nie testujemy produktów w laboratorium. Jeśli coś tylko przeczytaliśmy, nie piszemy „sprawdziliśmy”.
- Bezpieczeństwo opisujemy według źródeł urzędowych. Przy zabawkach i kosmetykach powołujemy się na przepisy, UOKiK i unijny system Safety Gate, nie na opinie kupujących.
- Ceny w tekstach sezonowych sprawdzamy ponownie przed sezonem. O tym, kiedy ostatnio je sprawdziliśmy, mówi data w metryczce, a nie data publikacji.
Jak zarabiamy
Serwis nie ma linków partnerskich (afiliacyjnych), płatnych wpisów ani płatnych miejsc na listach. Za to, że klikniesz link do sklepu i coś kupisz, nikt nam nie płaci. Jedyna reklama w serwisie to reklama wydawcy, opisana niżej w części Kto nas wydaje.
Nie wykluczamy linków partnerskich w przyszłości. Jeśli się pojawią, obowiązują zasady, które zapisujemy już teraz:
- link partnerski oznaczamy w treści, nad pierwszym takim linkiem, a nie gwiazdką w stopce,
- w tekście z rekomendacjami są zawsze co najmniej dwa różne sklepy, także wtedy, gdy najniższą sprawdzoną cenę albo lepsze warunki dostawy i zwrotu ma sklep, z którego nic nie mamy,
- skład i kolejność listy ustalamy przed sprawdzeniem, czy sklep ma program partnerski,
- sekcja „czego nie kupować” nigdy nie ma linków,
- płatnych miejsc na listach i artykułów sponsorowanych podanych jako redakcyjne nie będzie.
Kto nas wydaje
Wydawcą SpokoPrezent jest firma Gentle Nudge – Aleksander Nowak. Ta sama firma prowadzi sklepy internetowe, między innymi sklep z prezentami dla dzieci Pikobo.
Żeby to nie wpływało na teksty, trzymamy się trzech zasad:
- w zestawieniach, rankingach i kartach prezentów nie ma produktów ze sklepów wydawcy,
- sklepy wydawcy pojawiają się tylko w ramce podpisanej „Reklama wydawcy”, oddzielonej od treści, a link w niej jest oznaczony jako sponsorowany,
- w częściach „czego nie kupować” piszemy o rodzajach rzeczy, a nie o konkretnych markach.
Czego nie robimy
- Nie przyznajemy odznak, medali ani tytułów w rodzaju „produkt roku”.
- Nie piszemy tekstów o sklepie ani marce na ich zamówienie.
- Nie wymyślamy recenzji, opinii czytelników, ekspertów ani ankiet.
- Nie piszemy „najtańszy” ani „najlepszy” bez podania, z czym i kiedy porównaliśmy.
- Nie zgadujemy rozmiaru, wieku ani gustu za czytelnika. Piszemy, co trzeba sprawdzić przed zakupem.
Kontakt z redakcją
Nieaktualna cena, produkt, którego już nie ma, albo błąd w tekście? Napisz przez stronę kontaktową. Poprawiamy tekst i datę w metryczce.
